Zapiski z wypraw po Polsce i Świecie...

Zamek Nowy Dwór – Borowa

Ruiny Zamku Nowy Dwór

Ruiny Zamku Nowy Dwór

Kolejna wyprawa na trasie:
Wałbrzych Podgórze – Nowy Dwór – Przełęcz Kozia – Borowa – Jedlina Zdrój (Glinica).

Wychodzimy spod wiaduktu kolejowego na trasie Wałbrzych Główny – Jedlina Zdrój i wspinamy się na stare boisko dawnego klubu Semafor Wałbrzych.  Boisko zlokalizowane na szczycie (!) wniesienia, u którego podnóża znajdowały się baseny kąpielowe zbudowane w czasach kiedy ta dzielnica Wałbrzycha – Podgórza była samodzielnym kurortem o nazwie Dietersbach. Ze stadionu spacerek na górę zwaną Zamkową – nazwa od ruin starego polskiego (piastowskiego) zamku Nowy Dwór, zbudowanego przez Bolka II Świdnickiego.

Zamek Nowy Dwór

Zamek wzmiankowany po raz pierwszy w roku 1364 zbudowany został przypuszczalnie z inicjatywy Bolka II, polskiego księcia świdnicko-jaworskiego, jako jedno z ogniw obronnych południowej granicy księstwa i rezydencji w Książu. Do 1392 stanowił on własność władyków świdnicko-jaworskich, potem na mocy układu sukcesyjnego przeszedł pod panowanie królów czeskich. Jeszcze za czasów Bolka i wdowy po nim Agnieszki zarząd nad warownią należał do rycerskiej rodziny Schoff, burgrabiów m.in. zamków Gryf i Grodno.

Borowa

Borowa

Z zamku przez przełęcz Kozią (653 m n.p.m.) wprost na Borową – obecnie najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich. Dlaczego obecnie? Ponieważ najnowsze pomiary zdegradowały Chełmiec o kilkanaście metrów. Jeszcze ćwierć wieku temu góra ta porośnięta była jedynie krzewinkami jagód – teraz las i żadnych widoków na Podgórze.

 

 

Z Borowej już tylko w dół – do Jedliny Zdroju. Podziwiamy pozostałości infrastruktury kolejowej. Szerokie i długie wiadukty dziś wykorzystywane tylko po jednym torze. W oddali widzimy wloty do dwu

Wiadukt kolejowy w Jedlinie Zdroju

Wiadukt kolejowy w Jedlinie Zdroju

tuneli, przez który będziemy mieli okazję przejechać.

Stacja kolejowa Jedlina Zdrój

Stacja kolejowa Jedlina Zdrój

Wyprawę kończymy na stacji Jedlina Zdrój. Ech, już tylko jeden tor na niesłychanie atrakcyjnej linii Wałbrzych – Kłodzko. Powrót z Jedliny do Wałbrzycha autobusem szynowym. I na odcinku 15 km dwie niesłychane atrakcje: pięciokilometrowy tunel i wiadukt kolejowy, który podziwialiśmy od dołu na początku tej wycieczki.