Zapiski z wypraw po Polsce i Świecie...

Rybnica Mała – Rogowiec – Schronisko Andrzejówka – Radosno – Sokołowsko

Zamek Rogowiec

Zamek Rogowiec

Tym razem wycieczka całą paczką. Dołączyła mama 🙂

Dziadek podrzucił nas do Rybnicy i w górę. Najpierw Rogowiec. Ruiny zamku, z których rozciąga się fantastyczny widok na Góry Wałbrzyskie i Suche. Jeżeli ten zamek miał pełnić rolę strażnicy na granicy polsko-czeskiej, to rzeczywiście na oku można było mieć „kawałek” Śląska.

Zamek Rogowiec

Pierwsza drewniana warownia na szczycie Rogowca została wzniesiona przez Bolesława Wysokiego w XII wieku . W połowie XIII wieku książę Bolko I świdnicki kazał zbudować zamek murowany jako jedno z ogniw łańcucha umocnień wzdłuż granicy czeskiej. W 1353 panujący Bolko II Mały zapisał zamek swojej bratanicy Annie, żonie króla Czech Karola IV. W latach 1361-1374 kasztelanem na zamku był Mikołaj Bolcze pochodzący z rodu właścicieli zamku Bolczów w Rudawach Janowickich. W roku 1392, po śmierci księżnej Agnieszki, wdowy po Bolku II, zamek wraz z całym księstwem świdnicko-jaworskim przechodzi pod panowanie czeskie. Po włączeniu do Czech zamek stał się własnością prywatną, ponieważ utracił znaczenie strategiczne. W okresie wojen husyckich został opanowany i zdewastowany przez husytów, Potem stał się siedzibą rycerzy-rozbójników. W 1420 zdobył go „Raubritter” Franz von Pogorella, a w 1429 zamek dostał się w ręce rycerskiego rodu Schellendorfów, trudniących się rozbojem, którzy opanowali też sąsiednie Radosno. Schellendorfowie i ich potomkowie utrzymali się w nich do 1497. Podobnie jak kilka innych gniazd rozbójniczych na Śląsku, zamek został zdobyty i wysadzony w powietrze w 1497 roku przez wojska Macieja Korwina dowodzone przez Georga von Steina, które zdobyły warownię w 1497 i zniszczyły tak, że z ruin nie podniosła się nigdy.

Schronisko Andrzejówka

Schronisko Andrzejówka

Z zamku szliśmy grzbietem Gór Suchych a celem schronisko Andrzejówka. Tradycyjny bigos, a dla dzieciarni zapiekanka. A wokoło schroniska jagody, jagody i jagody. Później schodziliśmy wąską dolinką, w której prowadzony był intensywny, ale selektywny wyrąb drzew.

I z tejże dolinki na Zamek Radosno. Monumentalna wieża i

Zamek Radosno

Zamek Radosno

zaskakujące odkryte lochy. Schodzimy. Jest bardzo stromo!

Zamek Radosno

Warownia wraz z lennem, w skład którego wchodziło miasteczko Mieroszów i okoliczne wsie: Unisław Śląski, Golińsk, Różana, Kowalowa, Sokołowsko i Nowe Siodło, wzmiankowana jest w 1350 i 1355 roku. Zamek i lenno w tym okresie znajdowały się w obrębie księstwa świdnicko-jaworskiego, z tego też czasu pochodzi wzmianka o tutejszym burgrabim. Nie ma pewności co do czasu powstania ani fundatora zamku Radosno. Prawdopodobnie pierwsze obiekty późniejszego zamku zbudowano w II poł. XIII w. Powszechnie łączy się go z osobą księcia świdnicko-jaworskiego Bolka I, choć istnieją też przypuszczenia, że zamek zbudowali Czesi jako przeciwwagę dla pobliskiej warowni Rogowiec.

Przed Sokołowskiem...

Przed Sokołowskiem…

Tuż przed Sokołowskiem wiata, pod którą powstaje najsłynniejsze rodzinne zdjęcie 🙂