Kostrzyn nad Odrą to najmniej polskie miasto, a najbardziej pruskie w swych założeniach i historii. Stąd chyba w swojej przedwojennej formie znienawidzone, odrzucone i skazane na pogardę. Świadczy o tym Stare Miasto, które jest utrzymywane w formie ruin, a właściwie samych fundamentów.
Całość starego Kostrzyna otoczona była umocnieniami, a miasto uznane zostało w 1945r. za twierdzę. Nie dziwi zatem fakt, że miasto było celem ataku wojsk radzieckich, który przyjął formę nawałnicy… Miasto dosłownie zostało zmiecione z powierzchni ziemi.
Paradoksalnie ocalały umocnienia z Bramż Berlińską na czele.
Most Graniczny przeszliśmy i na chwilę pojawiliśmy się w Kietz, tak więc wyprawa stała się „zagraniczna” 🙂
Marek
Poprzedni
Dąbroszyńska Droga – Stara Warta – Stacja pomp Warniki
Najnowsze komentarze